lazybear

Jeszcze kilka dekad temu raz wyuczony fach z dużym prawdopodobieństwem zapewniał miejsce pracy aż do zasłużonej emerytury. Ciągle przyspieszający rozwój technologiczny radykalnie zmienił tę sytuację. Powstały nowe specjalizacje, często dające spore możliwości zarobkowe. Jednocześnie coraz więcej profesji zanika – jedne samoistnie, inne ze względu na rosnące możliwości maszyn i oprogramowania. Czego warto się uczyć i w czym się specjalizować, by mieć szansę na znalezienie dobrej pracy?

Programowanie – najlepiej z pomysłem na siebie

Programiści to doprawdy ciekawa grupa zawodowa. Z jednej strony coraz więcej osób stara się przyswoić sobie przynajmniej podstawowe umiejętności związane z pisaniem kodu. Z drugiej strony, wiele firm ma duże problemy ze znalezieniem naprawdę dobrego specjalisty w tej dziedzinie.

Efekt jest taki, że nawet początkujący programiści są w stanie znaleźć pracę lub być w stanie dorabiać na drobnych zleceniach realizowanych po godzinach. Warto mieć jednak na uwadze, że tego typu posada niekoniecznie będzie tak wspaniała, jak się powszechnie uważa. Nie powinno to stać na przeszkodzie w rozwijaniu swoich umiejętności w tym kierunku, gdyż wiedza programistyczna potrafi doskonale współgrać z innymi dziedzinami

Dobrym przykładem może osoba w miarę sprawnie poruszająca się w PHP i JavaScripcie, a jednocześnie rozeznana z podstawami SEO. Taki pracownik doskonale sprawdzi się przy zadaniach związanych z optymalizacją stron. Posiadanie komplementarnego wachlarza umiejętności powinno znaleźć uznanie u części pracodawców (w tym przypadku przez agencje SEO/SEM). W niektórych sytuacjach, być może pozwoli to wygrać z osobami posiadającymi większe doświadczenie, ale tylko w jednym obszarze.

Łączenie specjalizacji to nie wszystko. Warto myśleć o konkretnych niszach, które posiadają wysoki potencjał dalszego rozwoju. Duża część obecnych na rynku programistów wybiera konkretny język, dlatego poszukujący sposobu na wyróżnienie się mogą pomyśleć o konkretnych jego zastosowaniach. Nawet jeśli konkurencja nadal będzie duża, zawsze będzie to dodatkowym atutem w zawodzie. Przykłady mogą być różne, od bardzo ogólnych (koder aplikacji na Androida lub iOS), aż po bardzo wyspecjalizowane i wymagające długiej nauki (np. programista specjalizujący się w technologiach związanych z uczeniem maszynowym i sztuczną inteligencją).

Niektóre ze specjalizacji mogą okazać się wyjątkowo dochodowe. Przykładem może być zainteresowanie pracodawców programistami rozeznanymi w technologii blockchain. Mimo bezpośredniego związku, funkcjonalność rozproszonego rejestru nie powinna być utożsamiana wyłącznie z kryptowalutami. Smart kontakty i aplikacje zdecentralizowane mogą w niedalekiej przyszłości stać się podstawą wielu innowacyjnych, komercyjnych przedsięwzięć. Warto przy tym pamiętać, że niektóre trendy równie dobrze mogą się rozwinąć, co za jakiś czas wygasnąć. Z drugiej strony, jeśli ktoś śledzi rynek, zawsze może na czas zacząć pogłębianie wiedzy w kolejnej dziedzinie.

Istnieją obszary, co do których można założyć, iż nie tylko nie zanikną, ale wręcz zyskają na znaczeniu. Mowa tu o testowaniu aplikacji, stron, czy serwerów – i to zarówno pod kątem poszukiwania błędów funkcjonalnych, jak i kontroli bezpieczeństwa. Szczególnie ten ostatni aspekt wydaje się bardzo przyszłościowy, gdy z jednej strony rozwija się Internet of Things, z drugiej zaś wycieki danych grożą sporymi karami przewidzianymi przez prawo.

Analityka – więcej niż liczby

Coraz większe moce obliczeniowe komputerów mogły w którymś momencie sprawić, że przyszłość zawodu analityka nie napawała optymizmem. Już teraz odczuli to chociażby maklerzy, a więc ludzie, którzy nawet przy bardzo szybkim podejmowaniu decyzji zawsze będą wolniejsi od wyspecjalizowanych algorytmów, których skuteczność jest ciągle poprawiana. Jednak tam, gdzie na wyciąganie wniosków jest choć trochę czasu, pojawia się szybko rosnące zapotrzebowanie na specjalistów potrafiących zestawiać ze sobą wiele źródeł i typów danych.

Dlaczego nie tylko nie znikają oni z rynku, ale wręcz stają się coraz bardziej potrzebni? Powód jest banalny. Dzięki technologiom Big Data przetwarzane są ogromne zasoby informacji. Tak dużo, że większość ludzi ma problem z oceną, które z nich naprawdę są istotne i jak zastosować je w danym obszarze do np. poznania trendów czy optymalizacji procesów.

Co powinien potrafić analityk? Pomijając umiejętność krytycznego myślenia, musi biegle poruszać się w mnóstwie narzędzi, od Excela, przez Google Analytics, aż po Statisticę. Kluczowa będzie również znakomita znajomość popularnych systemów baz danych takich jak MySQL, Firebird czy PostgreSQL. Przede wszystkim jednak powinien jasno określać, czy poszczególne dane są od siebie wprost zależne, czy tylko korelują oraz potrafić z tego wyciągać wnioski i prognozy.

Wykorzystanie dostępnych narzędzi do wyciągnięcia danych liczbowych to dopiero początek zadań specjalisty. Analityk musi je rozumieć, potrafić je wyjaśnić współpracownikom a nawet zwizualizować na potrzeby osób decyzyjnych czy klientów. W praktyce nawet u osób z typowo ścisłym sposobem myślenia wymaga to sporej nauki, ale w zamian można liczyć na dobre zatrudnienie w instytucjach finansowych, ośrodkach badawczych oraz firmach dostarczających rozwiązania IT.

Specjalista UX

Ludzie zawsze cenili wygodę. Zalew informacyjny, jaki zafundowały nam social media, a także życie w biegu, przyczyniły się jednak do tego, że wszystko co niewygodne jest po prostu szybko odrzucane. Dotyczy to źle sformatowanego tekstu, nieintuicyjnych interfejsów w aplikacjach, czy źle zaprojektowanego menu na stronach internetowych. Tym samym coraz bardziej ceniona jest dobra znajomość tematu usability.

Co jednak istotne, sama teoria UX to za mało. Projektanci UX powinni uczyć się obsługi narzędzi do analizy zachowań użytkowników korzystających ze stron (nie tylko Google Analytics, ale też takie rozwiązania, jak np. CrazyEgg i HotJar). Co więcej, powinni potrafić projektować eksperymenty A/B/X, obsługiwać oprogramowanie przeznaczone do obsługi tychże testów i wiedzieć jak prowadzić badania, by zebrane dane były statystycznie istotne. Wszystko to sprawia, że nauka jest dłuższa, niż mogłoby się wydawać, ale też zapewnia sporo atutów na rynku pracy.

Najlepsi pracodawcy szczególnie mocno interesują się UX-owcami, którzy jednocześnie mają umiejętności graficzne. Połączenie tych dwóch specjalizacji znacznie przyspiesza pracę nad interfejsami stron i aplikacji, a to z kolei pozwala zaoszczędzić na kosztach i szybciej przekonać do siebie klientów.

Co warto wiedzieć, co warto znać?

Gdyby podsumować cechy profesji, które są i będą poszukiwane w najbliższych latach, z pewnością jedną z nich będzie specjalizacja. Czy to sama w sobie (jak w przypadku analityków), czy w obrębie szerszej dziedziny. Drugim ze wspólnych mianowników będzie łączenie różnych dziedzin (np. grafik UX lub programista fullstack), co de facto sprowadza się do jeszcze głębszej specjalizacji.

Co jednak najważniejsze – po prostu warto mieć pomysł na to, co chcemy robić jeszcze zanim zacznie się szkolić w danym obszarze. Dzięki temu możliwe jest zaplanowanie ścieżki dalszego rozwoju i podążanie w kierunku, który przyniesie najwięcej korzyści.

Autorem artykułu jest Jarosław Paduszyński, Product Development Specialist platformy Aleo.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *